sobota, 25 czerwca 2016

Ulubione lakiery na lato


Lato za oknem już w pełnej okazałości. Nie wiem jak wy, ale w takie upały potrafię jedynie przetrwać nad morzem, dlatego teraz, w samym środku gorącego miasta, szukam każdego skrawka cienia, aby się nie roztopić. Zmiana pory roku zmieniła przy okazji mój cały makijaż (tzn prawie jego brak lub postawienie na mocne usta) jak i lakiery do paznokci, które obecnie noszę najczęściej. Dzisiaj z wielką chęcią zaprezentuje Wam moje ulubiony typy i kolory, choć jak możecie już zauważyć- latem królują u mnie róże i niebieskości. 







Pierwsza partia to mocne róże i korale. Pierwsza od lewej jest cukierkowa wiśnia, którą noszę chyba najczęściej ze wszystkich tych kolorów. Jest to lakier z Revlonu o nazwie Cherries in the Snow, choć w tym przypadku powinno to być Cherries in the desert lub coś w tym rodzaju. Kolejna buteleczka skrywa w sobie zdecydowanie najbardziej mocny, "żarówiasty", który jak już przystało na markę Golden Rose, trzyma się bardzo dobrze. Numerek 17, seria Rich Color. W końcu przyszła pora na dwa lakiery z Essence. Pierwszy z nich jest typowym Barbie pink, cukierkowym różem, który przy opalonych dłoniach wygląda pięknie, nazywa się naughty and pink. Druga buteleczka mieści w sobie soczystą, wpadającą w róż brzoskwinię. Jest to kolor off to miami


Teraz nadeszła pora na niebieskości, które niestety trochę się ze sobą zlały na zdjęciu. Zdecydowanie lepiej widać różnicę między nimi poniżej, więc tam radzę kierować swój wzrok. Takie odcienie używam najczęściej do stóp i królują u mnie latem. Zaczynając od lewej napotykamy jasny, określiłabym go jako morski kolor. Jest to jasny turkus, zdecydowanie w padający w zieleń. Jest to lakier z Bourjous o nazwie blue no blues. Kolejny to mój zdecydowany ulubieniec do paznokci u stóp. Mocny, chabrowo-kobaltowy kolor. Zdecydowanie wygrywa z innymi lakierami. Mowa o lakierze w Kiko o numerze 385. Dalej idąc, mamy kolejny lakier z Essence, tym razem typowy turkusowy kolor. Swojego czasu miałam szał na punkcie tego koloru, więc sentyment pozostał do dzisiaj. Nazywa się let's get lost. I ostatnia buteleczka skrywa w sobie odcień, który obecnie gościł zarówno u moich dłoni jak i u stóp. MissSporty w numerze 175 to taka smerfowa, rozbielona niebieskość. 

Koniecznie dajcie znać jakich kolorów używacie teraz najczęściej :)


5 komentarzy:

  1. Ja też bardzo lubię takie kolory na lato. Chociaż pastelami też nie gardzę ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pastele górują u mnie zdecydowanie wiosną, ale racja- latem też się zdarza :)

      Usuń
  2. nie przepadam za odcieniami niebieskiego na paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że u stóp można zaszaleć :) Jakie kolory preferujesz?

      Usuń
  3. Latem też lubię niebieskie i turkusowe lakiery :). Nawet teraz zrobiłam sobie mieniący, turkusowy pedicure, ale lakierami hybrydowymi :)

    OdpowiedzUsuń