sobota, 2 stycznia 2016

Postanowienia na 2016 rok // skromne podsumowanie

Zdecydowanie mogę powiedzieć, że rok 2015 był dla mnie czasem, kiedy wiele się wydarzyło w moim życiu. Zarówno tych dobrych jak i złych rzeczy, choć na szczęście z przewagą tych pozytywnych. Mam wielką nadzieję, że tak też będzie w tym roku, ponieważ czeka mnie parę ważnych spraw, z których nie chciałabym mieć złych wspomnień.

Najważniejszym wydarzeniem było to, że zostałam po raz trzeci ciocią. Niesamowicie dumną i szczęśliwą ciocią i choć wcześniej też już nią byłam to jednak oglądanie mojej ukochanej siostry w ciąży, a potem jej pierwszego dziecka, przeżywanie tych emocji- tego nie da się opisać.

Potem nastała pora na moją tymczasową przeprowadzkę do Belgii. Było to zdecydowanie coś ważnego, przygotowania, stosy papierków, pakowanie i zaaklimatyzowanie się w innym kraju. Z pewnością dało mi to sporo doświadczenia i choć sprawiło mi to też wiele problemów to cieszę się, że podjęłam taką, a nie inną decyzję.

Do tego mogę dodać również przeczytanie ponad 100 książek (niektóre z nich były naprawdę krótkie, stąd ten sukces), wiele zwiedzonych miejsc (Norwegia-Stavanger, słynny Preikestolen, Belgia- Antwerpia, Brugia, Bouillon, Bruksela,Gandawa, Liege, Niemcy-Kolonia, Polska-Szczecin, Pobierowo), zrobienie praktyk, jak i zużycie wielu zakurzonych kosmetyków.

Z pewnością uważam rok 2015 za udany, mam nadzieję, że uda mi się spełnić jak najwięcej postanowień z naszego nowego roku. Oby był to rok radości dla nas wszystkich :)

Mała migawka z 2015  roku:


1. Bruksela  2. Gandawa  3. Liege  4. Brugia


1. Kolonia  2. Bouillon 3. Szczecin 4. Norwegia- Preikestolen


1. Najlepszy deser w 2015  2. Najukochańszy 3. Pierwsza podróż samolotem zaliczona 4. Norwegia 


1. Park przy Browarze w Poznaniu  2. Wypoczynek w Pobierowie  3. Spakowani do Belgii               4. Szuflada wielkanocnych skarbów


Postanowienia na 2016 rok:

1. Przeczytać co najmniej 50 książek.

2. Wypróbować 5 nowych przepisów kulinarnych (zupełnie nie idzie mi gotowanie i wypróbowanie nowych receptur, więc muszę trochę nad tym popracować)

3. Wyjechać w 2 podróże.

4. Częściej nosić spódnice i sukienki (tyle mam ich w szafie, a i tak zawsze wybieram spodnie).

5. Dodawać przynajmniej 1 post na miesiąc (przy tym ile pracy mam do zrobienia w tym roku, chcę żeby chociaż raz na miesiąc coś się pojawiało)

6. Nie przejmować się głupotami i częściej się uśmiechać (zawsze, ale to zawsze się wszystkim niepotrzebnie przejmuję, więc liczę, że małymi krokami to zmienię)

Życzę Wam wszystkim, by wszystkie wasze noworoczne postanowienia spełnił się i by ten rok był dla was jak najbardziej radosny i szczęśliwy :)

5 komentarzy:

  1. W 2015 roku i ja odwiedziłam Belgię. Co prawda służbowo, ale miałam okazję zobaczyć naprawdę sporo, głównie Gandawy :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjęcia :) Życzę wytrwałości w realizacji postanowień :)

    OdpowiedzUsuń