niedziela, 10 stycznia 2016

FRANCAIS PRESENT- magazyn do nauki francuskiego


Proces nauki języka bywa bardzo trudny. Obecnie jestem na etapie kiedy wiem, że mam coś w głowie, kiedy potrafię się ze spokojem dogadać, ale nie potrafię przejść poziom wyżej- do nauki bardziej skomplikowanej gramatyki (nauka, nauką- problem leży w tym, że jej po prostu nie używam, bazuje na prostych konstrukcjach), czy też trudniejszego słownictwa. Znajduje się gdzieś między poziomami B1 i B2, znając niektóre "smaczki" z C1 i nadal nie umiejąc niektórych "smaczków" z poziomów początkujących. Do tego z pewnością przyczynił się fakt, że do nauki doszły mi kolejne dwa języki, więc nie mogłam już całkowicie poświęcić się językowi francuskiemu. Stanęłam w miejscu.

Tutaj pojawił się dylemat co zrobić, by chociaż małymi kroczkami posuwać się do przodu i nie znudzić się, mając na głowie wiele innych spraw. Pewnego dnia w Empiku natknęłam się na półkę poświęconą językom obcym i moim oczom ukazał się wtedy mój przyszły "must-have"- magazyn Francais Present. 


Magazyn możemy dostać w Empiku, jak i również w większych salonach prasowych (widziałam je także w Piotrze i Pawle) lub po prostu zamówić przez Internet na stronie kiosk.colorfulmedia.pl. Kosztuje 10,90zł i co muszę niestety podkreślić- jest to kwartalnik, więc wychodzi tylko 4 razy do roku, co według mnie jest zdecydowanie za rzadko, ponieważ ze spokojem cały magazyn można przerobić w ciągu 3 tygodni, miesiąca. Tak więc, kolejne dwa miesiące czekam na kolejny numer. 

W każdym numerze znajdziemy pięknie ozdobione zdjęciami artykuły i co jest naprawdę skutecznym trikiem- pod każdym artykułem jest lista słownictwa, które może sprawić nam problem i dzięki, któremu nie musimy zaglądać do słownika, co znacznie zaoszczędza nam czas. Artykuły mają różną tematykę, dotyczą podróżowania, znanych osób, ciekawostek i aktualnych wydarzeń ze świata francuskojęzycznego. Każdy dział (culture, actualite) jest określony danym poziomem, dzięki czemu możemy sprawdzić czy dajemy sobie radę na wyższych poziomach. 


Przy niektórych artykułach znajdziemy kod MP3, za pomocą którego możemy wysłuchać jak lektor nam czyta i sprawdzić czy na pewno wiemy jak poprawnie wymówić wszystkie słowa. Na stronie Internetowej magazynu znajdziemy także listę słownictwa i arkusze pracy dla nauczycieli, którzy chcieliby wykorzystać dany artykuł ze swoimi uczniami. Świetna sprawa.


 Na przedostatniej stronie znajdziemy mini quiz, który sprawdza nasze zrozumienie tekstów. Prócz tego, przy poszczególnych artykułach odnajdziemy również mini ćwiczenia, które urozmaicają nasz czas spędzony z tym magazynem. Jeżeli komuś nie po drodze do Empiku lub sklepów prasowych, możliwa jest prenumerata Francais Present lub zakup poszczególnych, archiwalnych numerów.


Oczywiście nie każdy uczy się języka francuskiego, więc do wyboru mamy również inne języki: angielski (i angielski biznesowy), niemiecki, hiszpański itd. Każdy znajdzie coś dla siebie. 
Z całego serce polecam te magazyny, po dzięki temu można łączyć przyjemne z pożytecznym. Zalecałabym jednak by sięgały po nie osoby, które znają podstawowe słownictwo i gramatykę danego języka. Jako typowy wzrokowiec, dzięki Francais Present jestem w stanie oswoić się z różnymi konstrukcjami i konektorami, co później przekłada się na to co sama piszę i mówię. Myślę, że jest to coś świetnego dla osób, które kochają naukę języka jak i dla tych, którym idzie to bardziej opornie :)

7 komentarzy:

  1. Chciałabym kiedyś nauczyć się francuskiego, ale ostatnio brak mi czasu nawet na te języki, które już znam. Staram się czytać w nich, kiedy mogę, ale brak mi rozmów.

    Takie magazyny - myślę, że mogą działać tak, jak książki, czy internet - wspomagać naukę, ale ważniejsza jest nauka rozmawiania. Najlepiej z kimś, kto mówi w tym języku od dziecka, czuje go i poprawia nasze błędy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście wszystko co mówisz to prawda, najważniejsza jest praktyka mówienia, jednak takie czasopisma dla osób, które właśnie nie mają z kim rozmawiać lub chcą poszerzyć swoje słownictwo to też dobre rozwiązanie :)

      Usuń
  2. Myślałam kiedyś nad nauką francuskiego :) ten magazyn wydaje się być świetnym materiałem. ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całego serca polecam, piękny język :)

      Usuń
  3. Zawsze chciałam się uczyć francuskiego ale jakoś nigdy czasu nie było :( ps. świetny blog, obserwuję i będę zaglądać częściej :)
    http://soelliee.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama mam kilka takich magazynów do angielskiego i hiszpańskiego - fajna sprawa, choć ciężko mi się zmobilizować do lektury. :/

    OdpowiedzUsuń