piątek, 13 listopada 2015

Chcę to zobaczyć

Nastał słynny piątek 13, w którym wreszcie mam parę chwil tylko dla siebie i dla bloga. Niestety dzisiejsza pogoda mnie nie rozpieszcza, choć ciepło na zewnątrz to bardzo pada, więc postanowiłam spędzić swój dzień na załatwianiu drobnych spraw, a wieczorem mam w planach przysiąść z kubkiem gorącej herbaty przed laptopem i obejrzeć jakiś film. Myślałam o tym wczoraj i nie mając żadnego tytułu w głowie, stwierdziłam, że napiszę co nie co o tym co ostatnio udało mi się obejrzeć (-w przeciągu parę dni wstawię ten post) i co chciałabym zobaczyć (co niestety jest w tej chwili niemożliwe, bo większość filmów miała dopiero co swoją premierę). Nadal nie mam żadnego filmu na dzisiejszy wieczór, więc będę wdzięczna jak poradzicie mi swoje tytuły filmów (gatunek obojętny), które wam się spodobały, wywołały refleksje, łzy, śmiech, czy też musiałyście spać z zapalonym światłem :)

W kategorii chcę to zobaczyć, znajdują się:



Piotr (Itay Tiran), nazywany przez przyjaciół Pytonem, przyjeżdża z Anglii do Polski na ślub z piękną Żanetą (Agnieszka Żulewska). W starym domu otrzymanym w prezencie od przyszłego teścia (Andrzej Grabowski) zamierza urządzić rodzinne gniazdko dla siebie i narzeczonej. Plany komplikują się, gdy w przeddzień wesela mężczyzna znajduje ludzkie szczątki, zakopane nieopodal posesji. W trakcie oględzin dochodzi do nieszczęśliwego wypadku. Piotr traci przytomność, a po odzyskaniu świadomości odkrywa, że jego makabryczne znalezisko zniknęło, a on sam nie potrafi przypomnieć sobie niczego z ostatnich godzin. Tymczasem rozpoczyna się wesele. Zaproszeni na ceremonię goście, na czele z bratem Żanety – Jasnym (Tomasz Schuchardt) dostrzegają, że z panem młodym zaczyna dziać się coś niepokojącego...

Na pierwszym miejscu pojawiła się polska produkcja, która zaintrygowała mnie już samym plakatem. Potem zaraz sprawdziłam zwiastuny i jestem niezmiernie ciekawa czy film jest wart obejrzenia czy też nie. Lubię takie ponure klimaty, ale z doświadczenia ("Pora mroku") raczej unikam polskich filmów grozy/thrillerów. Koniecznie muszę to sprawdzić, czy ktoś was to widział?



Po rodzinnej tragedii młoda pisarka (Mia Wasikowska) trafia do mrocznego domu, którego ściany pamiętają duchy przeszłości, a jej nowy mąż - sir Thomas Sharpe (Tom Hiddleston) nie jest tym, za kogo się podawał. Rzecz dzieje się w mrokach XIX wieku, w zimnym, górzystym hrabstwie Kumbria.

Opis dość ubogi, dlatego polecam obejrzenie zwiastuna. Kolejny mroczny film, czyli coś co lubię. Osobiście bardzo lubię Mię Wasikową ("Stocker"), dlatego ta produkcja tym bardziej mnie ciekawi (reszta obsady też niczego sobie). Klimat przypomina mi trochę filmy Tima Burtona, więc mam nadzieję, że się nie zawiodę.



Tajemnicza wiadomość na temat przeszłości Bonda skieruje go na trop złowrogiej organizacji WIDMO. Podczas gdy M toczy polityczną batalię o przyszłość MI6, agent 007 odkrywa przerażającą prawdę o najpotężniejszej instytucji przestępczej świata.

Poprzednia część podobała mi się, dlatego jestem bardzo ciekawa czy ta będzie lepsza, czy też gorsza. Wiele osób było na premierze i opinie są podzielone. Osobiście lubię Craiga dlatego nie mam nic przeciwko temu, że jest Bondem. Słyszałam również podśmiechiwania na temat "nic nie znaczącej" roli Monici Bellucci (zrobiła wielką reklamę, po czym w filmie jest jej dość mało, za mało). Jak wam się spodobała produkcja?  



Spektakularny thriller akcji oparty na jednej z najtragiczniejszych w historii wypraw na Mount Everest. Wszystko działo się w maju 1996 r., kiedy jednego dnia w śniegach Mount Everestu zginęło 15 wspinaczy. Film opowiada historię grupy ośmiorga himalaistów, którzy pod przewodnictwem Roba Halla (Jason Clarke) próbują zmierzyć się z ekstremalnymi warunkami niedostępnego szczytu. Walka ze śmiertelnym zimnem, nawałnicami śnieżnymi, walka o tlen i przetrwanie. "Everest" to film o granicach ludzkiej wytrzymałości - fizycznej i psychicznej.

Kolejny film, o którym było dość głośno. Bardzo interesuje mnie temat co człowiek jest w stanie zrobić, dać z siebie by przetrwać- więc ten film jak najbardziej musiał się znaleźć na tej liście. Tym bardziej, że historia jest oparta na faktach i nie jest to dla nikogo tajemnicą, że co roku na Mount Everest giną kolejne osoby. Nie jestem "górską" osobą, dlatego nigdy nie zdecydowałabym się na taką podróż, ale może są wśród nas jacyś zainteresowani?



Adam Jones (Bradley Cooper) to charyzmatyczny szef kuchni, który w młodym wieku zyskał rozgłos jako guru paryskich restauratorów. Podążał własną ścieżką i tworzył intrygujące połączenia smaków. Nie udźwignął jednak ciężaru sławy, zniknął z pierwszych stron gazet i rozpłynął się w powietrzu. Teraz, wolny od wszelkich uzależnień, próbuje swoich sił w sercu kulinarnego Londynu. Gromadzi doborową załogę, by stworzyć najlepszą restaurację na świecie. Czy, kierując grupąutalentowanych ekscentryków, zdoła wspiąć się na kulinarny Olimp? Czy uczucie do pięknej Helene (Sienna Miller) nie przeszkodzi mu w zdobyciu upragnionej, trzeciej gwiazdki Michelin? 

W gotowaniu chyba nigdy nie byłam dobra dlatego lubię sobie pomarzyć i pooglądać takie kulinarne, a do tego podobno zabawne produkcje. Dodatkowym atutem jest oczywiście Bradley Cooper i Sienna Miller. Widziałyście?


 Widzę, że wyszło dość ponuro i thrillerowo. To pewnie dlatego, że właśnie większość komedii już widziałam, a jeżeli chodzi o nowości to trudno znaleźć coś naprawdę zabawnego lub z dobrą obsadą. Dajcie mi znać co powinnam dzisiaj obejrzeć i jakie wy filmy ostatnio oglądałyście i polecacie- z chęcią je obejrzę :)


Wszystkie opisy i zdjęcia pochodzą z: http://www.filmweb.pl/




7 komentarzy:

  1. Z ostatnio oglądanych mogę polecić japońskie "Wyznania". Zaczyna się niemrawo, ale później... Mocna jazda na emocjach.
    Widziałam też "Dar" - całkiem spoko thriller. Może bez wielkiego wow, ale trzyma w napięciu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie przeczytałam obydwa opisy i na pewno je obejrzę! Lubię filmy takiego typu, a właśnie niedawno oglądałam film o podobnej tematyce do "Wyznania" i bardzo mi się spodobał. Dziękuję :)

      Usuń
  2. Generalnei Demona też koniecznie chcę zobaczyć, bo może być naprawdę dobre kino. Pozostałe filmy oglądałem, ale niestety nie powalają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie i tak je obejrzę, żeby zobaczyć czy może choć trochę przypadną mi do gustu. Więc co polecasz? :)

      Usuń
  3. Byłam na Spectre i widzę, że wrócono do typowego Bonda, czyli szału nie ma. Skyfall fajniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Strasznie chciałabym zobaczyć Crimson Peak bo uwieelbiam Toma! Z drugiej strony jestem tchórzem i boje się takich filmów :c

    OdpowiedzUsuń
  5. Byłam na Bondzie, ale mnie nie zachwycił :)

    OdpowiedzUsuń